Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 205 709 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Turnusowo lipcowo 2016

poniedziałek, 01 sierpnia 2016 19:57

Pierwsze trzy tygodnie lipca ciężko pracowałem na turnusie w Małym Księciu. Miałem indywidualna kinezyterapię, terapię ręki, zajęcia z logopedą. Byłem też ubierany do ćwiczeń w taki specjalny gorset, który ma mnie zabezpieczyć przed pogłębieniem się skrzywienia kręgosłupa. Gorset odebraliśmy jaki miesiąc temu aż ze Ślaska i teraz codziennie chwilę (tyle ile daje radę) muszę w nim leżeć. 

 

&&

Z logopedką ciocia Asia :) Taki uhahany byłem po zajęciach :)

mk1.jpg

&&

 

mk3.jpg

 

&&

 

mk2.jpg

&&

 

mk4.jpg

&&

 

mk5.jpg

&&

 

mk6.jpg

&&

 

mk7.jpg

&&

 

mk8.jpg

&&

 

mk9.jpg

&&

 

mk10.jpg

&&

 

Zapomniałem Wam wspomnieć jak kibicowałem. Toż to Euro było i nasza drużyna narodowa pokazała wielką klasę. Chłopaki dali radę i jesteśmy z nich mega dumni. Marzy mi się, aby kiedyś wybrać się na taki duży poważny mecz :) kto wie :) moja mama jest szalona więc i może tam mnie w końcu zabierze. 

 

Mama marzyła, jak na prawdziwą fankę piłki nożnej przystało, abym kiedyś wyszedł na murawę razem z polską reprezentacją....teraz niestety to niemożliwe, bo przecież piłkarz mnie wózkiem tam nie wwiezie, ale chociaż na trybunach posiedzieć to bym chciał :)

 

euro2016.jpg

&&&&&&&&&&&&&


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zakopane latem

niedziela, 31 lipca 2016 17:57

Wakacje zaczęliśmy w Zakopanem. Uwielbiamy to miejsce. Tym razem tydzień spędzony w górach był inny ni zazwyczaj. Zobaczyłem miejsca inne niż zazwyczaj. Tydzień spacerowaliśmy, zwiedzaliśmy, łapaliśmy świeże powietrze. Byłem w Dolinie Kościeliskiej, w Dolinie Chochołowskiej, w przecudnym kościółku na Krzeptówkach, w sanktuarium, które zbudowano na cześć naszego Świętego Jana Pawła II i na niesamowicie klimatycznym cmentarzu, na którym są pochowane osoby zasłużone dla Podhala. Oczywiście były też Krupówki, skocznia, lody i kilometry spacerków w przecudnym towarzystwie, Był to cudowny tydzień :) Aaa byłem też na pysznym deserze w restauracji Magdy Gessler i na zakończenie pobytu w Termach Chochołowskich. Nie wiem czy wiecie, ale uwielbiam ciepła wodę i nie wybaczyłbym mamie, gdyby mnie tam nie zabrała :)

&&

Zcz1.jpg

&&

 

Zcz2.jpg

&&

 

Zcz3.jpg

&&

 

Zcz4.jpg

&&

 

Zcz5.jpg

&&

 

Zcz7.jpg

&&

 

Zcz6.jpg

&&

 

Zcz8.jpg

&&

 

Zcz9.jpg

&&

 

Zcz10.jpg

&&

 

Zcz11.jpg

&&

Zcz12.jpg

&&

 

Zcz13.jpg

&&

 

Zcz14.jpg

&&

 

Zcz15.jpg

&&&&&&&&


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wakacje 2016

niedziela, 24 lipca 2016 9:18

Już prawie połowa wakacji za nami, więc należałoby wspomnieć o szkole. To półrocze to było pierwsze półrocze w nowej szkole. Mama wybrała dla mnie Szkołę Specjalną na ul. Ułanów w Krakowie. Póki co ze względu na rurkę, którą też mam od niedawna i z którą jest trochę kłopotu miałem zajęcia indywidualne w domu. Zostały przydzielone mi dwie panie, pani Matra i pani Małgosia, z którymi widziałem się 2 godzinki dziennie. Fajne, ciepłe, z masą ciekawych pomysłów. 

Na zajęciach robiliśmy różności. Malowałem łapkami,nogami, kleiłem klejem, robiłem różne rzeczy z masy solnej czy ciastoliny, słuchałem bajek, piosenek, wąchałem różne zapachy. Fajne ciekawe zajęcia :) 

 

sz0.jpg

**

 

sz3.jpg

**

 

sz5.jpg

**

 

sz7.jpg

**

 

sz8.jpg

**

 

sz2.jpg

**

 

sz1.jpg

**

I na pikniku szkolnym :)

sz6.jpg

***


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Parada Smoków 2016

wtorek, 28 czerwca 2016 19:35

To była nasza pierwsza Parada Smoków. 

Było super!! Kolorowo, głośno i w superowym towarzystwie.

Każdemu turyście serdecznie polecamy a my będziemy pewnie corocznymi gośćmi :)

Nasza fotorelacja:

&&&

Smoki1.jpg

&&&

 

Smoki3.jpg

&&&

 

Smoki4.jpg

&&&

 

Smoki5.jpg

&&&

 

Smoki7.jpg

&&&

 

Smoki8.jpg

&&&

 

Smoki10.jpg

&&&

 

Smoki12.jpg

&&&

 

Smoki9.jpg

&&&

 

Smoki11.jpg

&&&

 

Smoki13.jpg&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zakopiański weekend z FOL

środa, 22 czerwca 2016 14:42

Końcem maja spędziliśmy cudowny czas z cudownymi ludźmi w Zakopanem. Był to Zjazd Rodzin Fundacji Oswoić Los. Odpoczywaliśmy, zwiedzaliśmy, łapaliśmy górskie świeże powietrze. Byliśmy między innymi pod słynną skocznią, na Gubałówce, na Krupówkach. Wjechaliśmy też na Kasprowy Wierch. Był to mój pierwszy raz i chyba ostatni, bo strasznie się tam rozryczałem... no ale spróbowaliśmy. Zdecydowanie wolę jednak Gubałówkę :)

Był to cudowny czas :)

*

fol1.jpg *

 

fol2.jpg*

 

fol3.jpg*

 

fol4.jpg

*

 

fol5.jpg

*

 

fol6.jpg*

 

fol8.jpg*

 

fol7.jpg*

 

fol9.jpg*

 

fol10.jpg*

 

fol11.jpg*******************************************


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Odwiedziny dziadków

środa, 15 czerwca 2016 18:19

W maju odwiedziła nas babcia z dziadkiem. Był to ich pierwszy pobyt u nas

 (w Krakowie już kiedyś byli, ale dawno) więc chcieliśmy im jak najwięcej pokazać. Chyba im się u nas podobało i Kraków też chyba pokochali tak jak my :)

Trochę pogoda nam plany popsuła ale i tak sporo widzieliśmy i fajnie spędziliśmy czas :) Kolejnym razem pokażemy coś innego :)

 

**

kk1.jpg

**

kk2.jpg

**

kk3.jpg

**

kk4.jpg

**

kk6.jpg

**

 

kk8.jpg

**

kk7.jpg

**

kk9.jpg**

 

kk11.jpg**

 

kk12.jpg

**

kk13.jpg

**

 

kk16.jpg

**

 

kk15.jpg

**

 

kk14.jpg

***********************


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Małopolskie Hospicjum dla Dzieci

sobota, 28 maja 2016 20:01

Dziś wyjątkowo nie o mnie :) To znaczy nie bezpośrednio o mnie :)

Otóż od stycznia tego roku jestem pod opieką Małopolskiego Hospicjum dla Dzieci. Cudowni ludzie tworzący z pasją cudowne miejsce. 

Opieka hospicjum w naszym przypadku polega m.in. na :

- pomoc w zaopatrzeniu w sprzęt (mamy wypożyczony ssak stacjonarny)

- opiece lekarskiej i pielęgniarskiej

- opiece psychologicznej

Dla nas jest to ogromna pomoc. 

Do tego ludzie , którzy tworzą to miejsce, lekarze, pielęgniarki i ci z którymi mieliśmy styczność to niesamowite oddane dziecku osoby. Mam ogromnie szczęście, ze trafiliśmy pod skrzydła tego właśnie hospicjum!!!

 

W maju hospicjum obchodziło swoje 10-lecie. Z tej okazji odbył się koncert w Filharmonii Krakowskiej, na którym również byłem i na którym było cudownie. 

hospicjum.jpgW związku z 10-leciem hospicjum mama troszkę się udzieliła

w TVP Kraków:

 

http://krakow.tvp.pl/25227024/6-v-2016-godz-2145

 

i w Radio Kraków:

 

http://www.radiokrakow.pl/audycje/przed-hejnalem/malopolskie-hospicjum-dla-dzieci/

 

&&&&&&&&&&&&&&

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zwiedzania ciąg dalszy

piątek, 27 maja 2016 13:49

Nie myślcie kochani, że ja ostatnio tylko zwiedzam i zwiedzam :)

Zwiedzamy sporo. W każdej wolnej chwili. Nie możemy się jeszcze nacieszyć Krakowem i każdą chwilę spędzamy na wycieczkach :)

 

Oczywiście ćwiczę, ciągle i dużo . W tej kwestii nic się nie zmieniło. Muszę ćwiczyć to i ćwiczę, żadnych ustępstw .

Mam też zajęcia szkolne . Codziennie dwie godzinki. Z panią Martą i panią Gosia. Fajne te moje panie i fajne rzeczy razem robimy. Chyba będę musiał się Wam pochwalić w końcu moimi pracami :)

 

Odwiedzam też lekarzy. Badamy rurkę, bo ciągle nie jest idealnie, ale chyba się do niej przyzwyczajam, bo jest już o niebo lepiej. Jeszcze jest uciążliwa ale pomału zaczynamy funkcjonować jak dawniej :)

 

Dziś chciałem Wam pokazać kilka fotek z ostatnich wycieczek :)

 

Dotarliśmy na Kopiec Kościuszki :) Ciężko było, bo wysoko, ale warto zobaczyć, bo widoki ,tam z góry,  przepiękne!!

 

Kopiec1.jpg

**

 

kopiec2.jpg

**

 

kopiec3.jpg

**

 

kopiec4.jpg

**

Jednej soboty pojechaliśmy do kopalni soli w Bochni. Mama dostałą prawie zawału, tak boi się podziemi a mi się bardzo podobało :) Niestety na zwiedzanie Wieliczki chyba jej już nie namówimy :)

 

 

bochnia1.jpg

**

 

bochnia3.jpg

**

 

bochnia4.jpg

**

 

bochnia2.jpg

**

 

bochnia5.jpg

**

 

bochnia6.jpg

**

 

A na koniec chciałem Wam pokazać Zamek w Ogrodzieńcu. Kawałek tam jechaliśmy, ale warto było. Niestety miejsce nie jest przystosowane dla osób niepełnosprawnych, więc ja mogłem tylko posiedzieć na dziedzińcu, ale i tak było tam cudownie :)

 

o1.jpg

**

 

o5.jpg

**

 

o6.jpg

**

 

o8.jpg

**

 

o10.jpg

**

 

o11.jpg

**

 

o9.jpg

**

 

o4.jpg&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Teatralnie

sobota, 14 maja 2016 19:30

Teatralno- kulturalnie :)

W Krakowie pierwszy raz byłem w teatrze. Super sprawa .

Najpierw byliśmy w Nowohuckim Centrum Kultury na Teatrze Baniek Mistrza Bulbulasa a potem w Teatrze Stu na Małym Księciu. Bardzo mi się podobało. Różne efekty wizualne i dźwiękowe zrobiły na mnie duże wrażenie. Mam nadzieję, że to nie koniec mojej przygody z teatrem :)

*


Teatr Baniek

t2.jpg*

t3.jpg*

t4.jpg*

Mały Książę

t5.jpg

*

t6.jpg

Cudownie :))

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wiosna 2016

sobota, 16 kwietnia 2016 18:15

Czas leci nieubłaganie.... dopiero co planowaliśmy przyjazd do Krakowa a już 6 miesięcy tu jesteśmy....

Bardzo nam się tu podoba. Z nadejściem wiosny więcej zwiedzamy. Jeszcze rurka strasznie nam utrudnia funkcjonowanie, ale szukamy rozwiązania aby nie była ona aż tak uciążliwa.

W marcu pierwszy raz byłem na Kiermaszu Wielkanocnym 

**

marzec1.jpg

 

**

 

marzec2.jpg

 

**

 

24 marca skończyłem 11 lat :) :) Tak więc jestem już pełnoprawnym nastolatkiem

Dostałem mnóstwo życzeń i prezentów i nawet dzieci ze szkoły zrobiły dla mnie specjalnie karteczki

 

marzec3.jpg

**

 

marzec4.jpg

**

 

Zwiedzamy Wawel

 

marzec8.jpg

 

**

 

Jeden dzień w Warszawie :) Odwiedziłem moją panią doktor od rurki tracheostomijnej, ale pogoda była tak cudna i gabinet tak blisko, że zdjęcie pod Pałacem Kultury musieliśmy sobie zrobić. W drodze powrotnej spotkały nas kłopoty z autem, ale szczęśliwie dotarliśmy do celu odwiedzając po drodze znajomych w Radomiu :) 

 

marzec7.jpg

 

**

 

I na koniec chciałem Wam się pochwalić moim sierściuszkiem . Najukochańszego kota na świecie mam 

 

marzec5.jpg

**

 

marzec6.jpg

&&&&&&&&&&&&&&&


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

lutowo-marcowo

sobota, 12 marca 2016 19:55

Choruję niestety ostatnio.... mama też choruje...szpital w domu...nie fajnie ...

Ale jutro kończymy antybiotyki i wracamy oboje do formy. Koniecznie , bo ileż można siedzieć w domu? Nie ćwiczę, nie mam zajęć szkolnych, już mi się nudzi to chorowanie :)

 

Ostatnimy czasy fajne rzeczy mi się przydarzały.

Walentynkowy weekend spędziliśmy w górach. Uwielbiam ciepłą wodę, więc pojechaliśmy na termy. Przez trzy dni leniuchowałem i grzałem kości :) Było superowo :)

 Buk1.jpg

*

Buk2.jpg

Po powrocie miałem zaszczy być na koncercie Edyty Górniak. Jak ja lubię muzykę :) coś cudownego!! A Edyta....nieziemski głos, i fajny repertuar.

 

Buk3.jpg

 

**

Na koniec lutego dostałem specjalne zaproszenie na specjalną kolację.

Około 7 lat temu pewien kucharz - Tomek Jakubiak brał udział w aukcji charytatywnej na moją cześć. Jak powiedział na kolacji, to ja go zainspirowałem do pomocy innym ludziom i od tamtego czasu czynnie uczestniczy w różnych akcjach i chętnie pomaga innym. Najbardziej angażuje się w pomoc Wioskom Dziecięcym i dla nich właśnie była ta szczególna kolacja.

Kolacja miała miejsce w Hotelu Marriott w Warszawie. Sporo kulinarnych gwiazd przygotowywało menu, za oprawą muzyczna stał Adam Sztaba i Natalia Kukulska. O rany, jak mi się podobała muzyka. Jak ja wykręcałem głowę w stronę sceny. I nie uwierzycie sama Natalia do mnie podeszła, wręczyła mi płytę z autografem i zapozowała do zdjęcia. Mam nadzieję, ze uda mi się wybrać na jej koncert w Krakowie już w kwietniu :)

Kolacja była na najwyższym poziomie, pan Tomek jako gospodarz spisał się na medal a uczestnicy hojnie brali udział w aukcji i na konto Wiosek Dziecięcych wpłynęła pokaźna suma.

Panie Tomku!! Chyle czoła i dziękuję za zaproszenie!! Było nam niezmiernie miło uczestniczyć w tym wydarzeniu!!

 

Kola1.jpg

**

Kola2.jpg

**

Kola3.jpg

**

Kola4.jpg 

**

Kola5.jpg

**

kola6.jpg

**

 

W lutym również dostałem łóżko. Łóżko nie takie zwykłe, bo specjalne łóżko rehabilitacyjne. Duży już ze mnie chłopak, więc zakup łóżka był niezbędny.

łóżko1.jpg

Dziękujemy Fundacji Mam Serce i Fundacji Oswoić Los za dofinansowanie zakupu łóżka, oraz Fundacji Między Niebem a Ziemia za zakup pulsoksymetru i rurek tracheostomijnych!!!

 

Buk4.jpg

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Powrót do przeszłości...

czwartek, 25 lutego 2016 18:06

Powrót do przeszłości...

 

Po ponad 8 latach musieliśmy wrócić do rurki tracheo... Ciężko było podjąć decyzję. Tamten czas, kiedy byłem malutki i miałem rurkę nie należy do przyjemnych.... Bardzo wtedy mama dążyła do tego, aby rurkę usunąć, abym mógł funkcjonować bez niej. Udało się dzięki determinacji mamy i świetnym specjalistom, na których trafiłem. Przez ten czas odpoczęliśmy od ssaka, rurek, cewników, gazików.... Niestety założenie rurki było już konieczne. Od około roku zacząłem chrapać, coraz więcej i więcej...praktycznie w każdej pozycji chrapałem już niemiłosiernie i oddychałem z trudem.... Okazało się, że mam zapadające podniebienie, cofający się język , za wąską szczękę... To wszystko powodowało kłopoty z oddychaniem...

 

Tak więc od 15 stycznia mam rurkę.... Może uda nam się podrążyć temat i "coś z tą buzią zrobić" aby kiedyś znów żyć bez rurki...

 

Pobyt w szpitalu najchętniej chcielibyśmy zapomnieć....

 

Na szczęście mamy wspaniałych przyjaciół, którzy i osobiście i telefonicznie nam go umilali :)

 

tu przed zabiegiem:

trach1.jpg

i po

 

trach2.jpg

goście goście

 

trach3.jpg

 

 **

 

Póki co uczymy się na nowo, jak z nią żyć. Pierwsze tygodnie były straszne. A szczególnie to, jak po kilku dniach w domu w nocy musieliśmy wzywać karetkę i na sygnale jechaliśmy do szpitala, bo się tak zakorkowała, że nie szło jej odessać a ja się dusiłem...wyglądałem okropnie...Rureczka była za świeża, żeby mama mogła ja wymienić w domu. Teraz jak coś to już sami sobie poradzimy :)

Z dnia na dzień jest coraz lepiej. Już mnie ona tak nie drażni i nawet w pozycji siedzącej coraz dłużej umiem wytrzymać. Po mały wracamy do naszego normalnego funkcjonowania. 

Mam zajęcia szkolne. Chcieliśmy bardzo abym trafił na 4 godzinki do szkoły , do grupy, ale ze względu na rurkę zostanę jeszcze w trybie indywidualnym. Mam dwie panie, które do mnie przychodzą. Zostałem też objęty opieką Małopolskiego Hospicjum Domowego. Raz w tygodniu przychodzi do mnie pani Anetka, która jest "moją" pielęgniarką i którą od razu bardzo polubiłem. 

 **

Kochani

Jeżeli zechcecie mnie wspomóc w walce o lepsze jutro

to pamiętajcie o mnie w swoich rozliczeniach. Za każdy 1% będę niezmiernie wdzięczny!!

Kuba z Mamą

 

1%noweSłoneczko.jpg


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Przełom roku 2015/2016

czwartek, 25 lutego 2016 16:07

Przełom roku był bardzo intensywny.  

Urządzanie się w nowym mieszkaniu przeplatane było wyjazdami, spotkaniami z przyjaciółki oraz rehabilitacją.

 

W Mikołajki wybraliśmy się razem z Pawełkiem i Nikodemem na "Disneya na lodzie" . Tam spotkaliśmy też naszą koleżankę Zuzię :) Ale ten świat jest mały :)Przedstawienie było super :) Po nim mamy zabrały nas na pyszną pizzę. Także mikołajkowy dzień zaliczamy do super atrakcyjnych :)

 

Disney1.jpg**

Disney2.jpg**

Disney3.jpg**

Disney4.jpg

**

Na 7 grudnia dostałem zaproszenie do Warszawy do teatru Dramatycznego na Koncert Charytatywny Fundacji Faktu "Serce dla dzieci"". Fundacja Faktu od dłuższego czasu mnie wspiera, a ostatnio otrzymałem od nich super wypasiony i wygodny wózek :) Dziękujemy z całego serca!!!!

 

Koncert był niesamowity. Dużo gwiazd polskiej estrady , do tego szczytny cel. Atmosfera świetna, fajni ludzie, i widok z 26 pietra hotelu zapierający dech w piersi :)

Wawa.jpg

 **

Boże Narodzenie spędziliśmy w rodzinnych stronach. Na Sylwestra wróciliśmy do Krakowa. Niestety za zimno było, abym razem z mamą wyskoczył na koncert na rynek, więc grzecznie z ciocią siedziałem w domku :)

 **

6 stycznia w Małym Księciu mieliśmy zabawę karnawałową. Przyszło dużo dzieci, były fajne zabawy pod okiem Klauna Agnieszki :)  Było superowo!!!

k3.jpg**

k8.jpg**

k4.jpg

** 

Z początkiem roku  chciałbym z całego serca podziękować za przekazany w ubiegłym roku 1% podatku oraz wszelkie darowizny kierowane na moje subkonto. Dzięki wpłatom mogę kontynuować leczenie i rehabilitację, które są konieczne i zarazem strasznie drogie...

Podziekowanie ogólnekuba.jpg

Za każde wsparcie z całego serca  DZIĘKUJĘ!!!!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Totalne zmiany

niedziela, 07 lutego 2016 11:25

Po powrocie z Turcji zmieniliśmy całkowicie nasze życie. Zmiany zapowiadały się już od wiosny, ale ostateczną decyzję podjęliśmy latem. Takim oto sposobem w połowie października spakowaliśmy cały nasz dobytek i przenieśliśmy się na drugi koniec Polski. W poszukiwaniu szczęścia trafiliśmy do Krakowa. Chwilowo zaczynamy tu sobie układać życie. Nowe miasto, nowe możliwości. W każdej wolnej chwili korzystamy z uroków tego najpiękniejszego miasta w Polsce. Odpoczywamy. 

 

W Rzepinie spędziliśmy kawał czasu. Ponad 3 lata.... Z 3 Koronami związani będziemy zawsze. Darzymy to miejsce wielkim sentymentem....Ale w życiu różnie się układa i mimo, że byliśmy przekonani, że to jest nasze miejsce na ziemi, los jednak zdecydował inaczej. Teraz jesteśmy w Krakowie i liczymy, że to jest to :)

 

Przeprowadzka i taka drastyczna zmiana to masa załatwiania różnych spraw, szkoła, lekarz, opieka hospicyjna itd...mamy masę sprawunków...no i okazuje się, że w dużym mieście żyje się zdecydowanie szybciej :)

 

Póki co jesteśmy zachwyceni. Ludźmi,których spotykamy, miejscami, które odwiedzamy :) Chwilo trwaj :)

 

 

KrakĂłw7.jpg

**

Krakow1.jpg**

KrakĂłw2.jpg**

KrakĂłw3.jpg

**

Kraków5.jpg**

Kraków8.jpg**

Kraków9.jpg**

Kraków10.jpg**

KrakĂłw6.jpg**

 

Pod względem rehabilitacji związaliśmy się tu z Centrum Rehabilitacji Ruchowej Mały Książę. Dzielnie tu ćwiczę z ciocią Anią i wujkiem Filipem. Fajna kadra, fajna atmosfera, fajne miejsce :)

 

KrakĂłwMK1.jpg**

KrakĂłwMK2.jpg**

KrakĂłwMK3.jpg**

KrakĂłwMK4.jpg**

KrakĂłwMK5.jpg**

KrakĂłwMK6.jpg**

KrakówMK7.jpg**

KrakówMK8.jpg**

KrakówMK9.jpg&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Delfinoterapia październik2015

niedziela, 31 stycznia 2016 14:23

Ojojo ale tu duże zaległości .......

Obiecuję je szybko nadrobić, bo jest co nadrabiać..... Sporo u nas zmian, bardzo dużych i w różnych dziedzinach. Dziś jednak pokażę Wam, gdzie byłem i co robiłem prosto po koncercie.

Oto fotorelacja z wyjazdu, który jak zwykle był niezapomniany i cudowny :)

 

a2015-1.jpg

 **

a2015-2.jpg**

a2015-3.jpg

 **

a2015-5.jpg**

a2015-6.jpg**

a2015-7.jpg**

a2015-9.jpg**

a2015-10.jpg

**

a2015-4.jpg

**

a2015-8.jpg

**

a2015-11.jpg

**

a2015-12.jpg**

 smerfy.jpg

 

Jak zwykle było cudownieeeee :)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Eros Ramazzotti

niedziela, 11 października 2015 15:44

Mam szaloną mamę i wiem to już od ładnych paru lat. Ale tego, że zabierze mnie na koncert swojego idola z młodzieńczych lat, to sie nie spodziewałam.

29 wrzesnia pojechaliśmy zatem do Krakowa na koncert Erosa Ramazzotti. Było cudownie!!!!

 

eros1.jpg

**

eros2.jpg

**

eros3.jpg

**

eros4.jpg

**

eros5.jpg

**

eros6.jpg

**

eros7.jpg

**

eros8.jpg

**

eros9.jpg

**

eros10.jpg

**

eros11.jpg

**

eros12.jpg********************


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Sierpień- wrzesień 2015

czwartek, 08 października 2015 15:16

Witajcie!!

Strasznie dużo się u mnie ostatnio dzieje i szykują się ogromne zmiany w życiu, ale o nich napiszemy innym razem, żeby nie zapeszać.

 

Sierpień korzystaliśmy z ładnej pogody, m.in leniuchowaliśmy nad jeziorkiem łapiąc słonko

 

wakacjeh1.jpg

**

 

wakacjeh2.jpg

**

 

Odwiedziliśmy Zoo we Wrocławiu i przy okazji ciocię Wiolę i Mikołaja, których znamy  z czasów turnusowych. Spędziliśmy fajny, wariacki weekend :)

 

zoowr1.jpg

**

zoowr2.jpg

**

zoowr3.jpg**

zoowr4.jpg**

zoowr5.jpg**

zoowr6.jpg**

zoowr7.jpg**

zoowr9.jpg**

 

zoowr8.jpg

**

 

zoowr10.jpg

**

 

Spędzaliśmy wolny czas z przyjaciółki, m.in w Łagowie niedaleko Rzepina

łagów8.jpg**

łagów7.jpg**

łagów6.jpg**

łagów4.jpg**

 

łagów1.jpg

a także z małą Zosia 

 

KubaZosia.jpg

i małym Stasiem

 

KubaStaś.jpg

Niestety nadrabiamy też zaległości zdrowotne a te nie są już takie fajne... Mam problem wielki z chrapaniem. W tym celu odwiedziłem po 5 latach moją pania doktor w Warszawie, która podejmie się leczenia. Na szczęście kontrole kardiologiczne są pomyślne i mam nadzieję, ze tak będzie jak najdłużej :)

Pozdrawiamy wszystkich gorąco!!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wakacje2015-cd

sobota, 08 sierpnia 2015 18:39

Wakacje w pełni. Ponad połowę mam już za sobą. Leci bardzo szybko.

Cały czas ćwiczę, sprawdziłem też serduszko , które odpukać ostatnio jest stabilne. I trochę też odpoczywam, jeżdżę na koncerty, byłem tydzień nad morzem. Pogoda nie dopisała ale i tak było fajnie :)

 

Koncert Sywlii Grzeszczak w Ośnie

 

sylwia1.jpg

**

 

sylwia2.jpg

**

 

sylwia3.jpg

**

 

sylwia4.jpg

**

 

sylwia5.jpg

**

 

sylwia6.jpg

A tu wakacyjnie nad morzem :)

 

S2015-1.jpg

**

 

s2015-2.jpg

**

 

S2015-3.jpg

**

 

S2015-4.jpg

**

 

S2015-5.jpg

**

 

S2015-6.jpg

**

 

S2015-7.jpg

**

 

S2015-8.jpg

**

 

S2015-9.jpg

**

 

S2015-10.jpg

**

 

S2015-11.jpg

**

 

s2015-12.jpg

Na sierpień poki co planów nie mamy :) Tylko rehabilitacja :)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wakacje2015-lipiec

sobota, 18 lipca 2015 10:43

Kolejny rok szkolny za mną :)

Trzeci rok z Rzepinie...wierzyć się nie chce, że ten czas tak szybko leci...

Jeszcze pod koniec czerwca odwiedziłem w Krakowie mojego ortopedę. Niestety bolą mnie bardzo biodra i trzeba będzie je operować. Operacja ciężka, obarczona dużym ryzykiem....Póki co konsultujemy się u kardiologów i zobaczmy, czy ktoś się jej podjemie... Temat ciężki, ale od dłuższego czasu każdy ruch mnie boli, bardzo płaczę i ogólnie nie jest za wesoło....

**

 

lipiec1.jpg

**

lipiec2.jpg

**

Jak wakacje to wakaje. Trochę korzystamy :)

W lipcu, tak jak w ubiegłym roku w Słubicach odbył się koncert Lata Zet i Dwójki. Wybraliśmy się na niego razem z grupką znajomych, którzy przyjechali do 3Koron na turnus.

Było super. Był dla nas wydzielony sektor, zaraz przy scenie . Obok nas przechodzili prowadzący, którzy byli przesympatyczni. Dostaliśmy od Tomka Kammela nawet ich scenariusze aby mogli nam sie na nich podpisać. Pozowali też do zdjęć i byli na prawdę przesympatyczni :) Na koniec każde dziecko od obsługi dostało identyfikator techniczny na pamiątkę :)

Spedziliśmy cudowny czas a na pamiątkę pozostały fajne zdjecia

Zet1.jpg

**

 

Zet2.jpg

**

 

Zet3.jpg

**

 

Zet4.jpg

**

 

Zet7.jpg

**

 

Zet9.jpg

**

 

Zet5.jpg

**

 

Zet19.jpg

**

 

Zet10.jpg

**

 

Zet15.jpg

**

 

Zet16.jpg

**

 

Zet18.jpg

Fajny to był dzień!!

 

 

Natomiast w jeden deszczowy wtorek wyruszyliśmy do Niemiec do Tropical Isand. To taka sztuczna wyspa a raczej duży tropicalny aqua park. Byla woda, nawet w jednym jacuzzi ciepła, co mi się bardzo podobało, był piasek, było ciepło. Był to fajny luzacki wakacyjny dzień :)

Ach ta moja mama dostarcza mi ostatnio atrakcji, a to dopiero początek wakacji :)

 

tro0.jpg

**

 

tro1.jpg

**

 

tro2.jpg

**

 

tro3.jpg

**

 

tro4.jpg

**

 

tro5.jpg

**

 

tro6.jpg

**

 

tro7.jpg

**

 

tro8.jpg

**

 

tro9.jpg

**

 

tro10.jpg

**

 

tro11.jpg**

 

A dziś o ile pogoda nam się nie popsuje i nie przyjdzie burza, bo chwilowo jest bardzo upalnie, jedziemy do pobliskiego Ośna na koncert Sylwii Grzeszczak , a za tydzień na tydzień nad nasze polskie morze :) Wakcje TRWAJCIE!!! :)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Delfinoterapia-Bodrum-2015

sobota, 04 lipca 2015 18:19

W maju ruszyłem na kolejne spotkanie z delfinkami.

Była to pierwsza od półtora roku taka duża wyprawa. Tamten rok był ciężki i trochę baliśmy się tak daleko ruszać, ale w końcu przyszła pora :)

Do Turcji tym razem polecieliśmy z Fundację Trampolina. Oczywiście leciał z nami Nikodem z ciocią Klaudią i z nimi spotkaliśmy się już na dworcu w Warszawie. Z nimi to zawsze jest super wesoło :) Do Bodrum dotarliśmy szczęśliwie, poza małymi turbuencjami wszystko było ok. Ale jak to my, oczywiście musimy zawsze mieć jakieś przygody...

Najpierw na lotnisku zaginął mój wózek...pojechał z garażami na taśmę...potem kierowca ominął nasz hotel i pojechał za daleko...nadrobiliśmy dobre 30minut...w hotelu ledwo zdążyliśmy na kolację, a po niej się okazało, że nie ma dla nas odpowiedniego pokoju...dostaliśmy więc jeden po schodach i na drugi dzień czekała nas przeprowadzka...dotrzeć do pokoju graniczylo z cudem, bo akurat z nami w środku popsula się winda...trocję ją naprawiali..a jak już dotarliśmy do pokoju to nie było prądu więc i elektryka poznaliśmy.... Na szczęście na drugi dzień  zmienili nam pokój i już wszystko było idealne. Wyszło słońce i zaczęliśmy się cieszyć uropem.

Delfinki jak zwykle były cudowne. Ja pływalem z Resim i ciocią Agnieszką a obok  Nikodem z Greyem i wujkiem Kacprem. 

Delfinarium cudowne, małe, kameralne. Obsługa miła, przyjazna, bardzo sympatyczna. Hotel rewelacja. Pogoda super. No i towarzystwo mieliśmy też niepowtarzalne :)  Dwa tygodnie zlecialy nam zdecydowanie za szybko. Byliśmy na małej wycieczce w Bodrum, na bazarze tureckim, na pokazie delfinków. Jeździliśmy na terapię, ale także odpoczywaliśmy na plaży czy przy basenie. 

Turcja zawsze na mnie działa bardzo korzystnie. Miałem kilka kiepskich dni i płakalem, ale jest to związane ze stanem moich bioder ( o nich w kolejnym wpisie), ale generalnie bardzo się rozluźniłem  i nie spinam się tak mocno jak przed wyjazdem.

To były cudowne dwa tygodnie. Wrócimy tam z całą pewnością!!!

 

A to nasze cudne zdjęcia z cudnego wyjazdu :)

 Bodrum1.jpg

**

Bodrum2.jpg

**

Bodrum3.jpg

**

Bodrum4.jpg

**

Bodrum5.jpg

**

Bodrum6.jpg

**

Bodrum7.jpg

**

Bodrum8.jpg

**

Bodrum9.jpg

 

**

Bodrum10.jpg

**

Bodrum11.jpg

**

Bodrum12.jpg

**

Bodrum13.jpg

**

Bodrum14.jpg

**

Bodrum15.jpg

**

Bodrum16.jpg

**

Bodrum17.jpg

**

Bodrum18.jpg

**

Bodrum19.jpg

**

Bodrum20.jpg

**

Bodrum21.jpg

**

Bodrum22.jpg

**

Bodrum23.jpg

**

Bodrum25.jpg

**

Bodrum26.jpg

**

Bodrum27.jpg

**

Bodrum28.jpg

**

Bodrum29.jpg

**

Bodrum30.jpg

**

Bodrum31.jpg

**

Bodrum32.jpg

**

Bodrum33.jpg

**

Bodrum34.jpg

**

Bodrum35.jpg

**

 

**

Bodrum36.jpg

**

Bodrum37.jpg

**

Bodrum38.jpg

**

Bodrum39.jpg

**

Bodrum40.jpg

**

Bodrum41.jpg

**

Bodrum42.jpg

**

Bodrum43.jpg

**

Bodrum44.jpg

**

Bodrum47.jpg******************************************


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 29 września 2016

Licznik odwiedzin:  363 104  

Moje Allegro-Zapraszamy!

1% PODATKU DLA KUBY Możesz przekazac dla Kubusia 1% swojego podatku. Wystarczy tylko prawidłowo wypełnić odpowiednie rubryki w zeznaniu podatkowym a Urząd Skarbowy sam przekaże pieniążki: - Nazwa OPP: Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko", Stawnica 33, 77-400 Złotów - Nr KRS 0000186434 - W części "Cel szczegółowy" 1% podatku dla opp dla Jakuba Synowca ,94/s Za wszystkie wpłaty serdecznie dziekujemy!!

O mnie

Jestem Jakub. Urodziłem się 24.03.2005 r. z ciężką wadą wrodzoną serca -HLHS- niedorozwojem lewej komory (oznacza to, że żyję tylko z jedną komorą serca). Przeszedłem dwie operacje- pierwszą gdy miałem tydzień, drugą w wieku siedmiu miesięcy. Niestety w kilka dni po drugiej operacji doszło u mnie do zatrzymania akcji serca i na skutek tego niedotlenienia mózgu. Od tego czasu cierpię na porażenie czterokończynowe ( nie chodzę, sam nie siedzę, nie przewracam się na boki, nie bawię się rączkami), nie mówię, ma padaczkę, głęboki niedosłuch obustronny ( noszę aparaty słuchowe), miałem również przez prawie dwa lata założoną rurkę tracheotomijną, przez którą oddychałem; mam także podwichnięte stawy biodrowe (czekam za ich operacją).
Potrzebuje intensywnej rehabilitacji, zarówno w domu jak i podczas turnusów rehabilitacyjnych, które są bardzo drogie i przekraczają nasze możliwości finansowe ( jeden dwutygodniowy turnus to ok. 3500 zł).
Jeżeli zechcecie Państwo nam pomóc proszę o przekazanie wpłat na konto:

FUNDACJA POMOCY OSOBOM NIEPEŁNOSPRAWNYM „SŁONECZKO”
Stawnica 33
77-400 Złotów
Nr konta: 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
Z dopiskiem: Dla Jakuba Synowca, symbol 94/S
Przy wpłatach z zagranicy przed numerem konta należy podać kod: GBW.CPL.PP.
Za udzieloną pomoc z całego serca dziękujemy!!

Kontakt

Kontakt: Hanna Synowiec tel. 693 095 487 E-mail: hgenge@wp.pl

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Pytamy.pl